czwartek, 30 kwietnia 2015

Bóg, Honor, Ojczyzna...


Tego o mnie nie wiecie...

wtorek, 28 kwietnia 2015

Nie jęcz tylko szlifuj charakter!



Czy tylko mnie to wkurza?!

Powiem Wam szczerze. Nie cierpię biegania. I nic mnie tak nie wkurza jak moda i "lans" na bieganie. Biegają wszyscy. To jest takie cool, fit, zdrowe i świadome. Ach, och! Starzy, młodzi. Facebook zasypany jest zrzutami z Endomondo. Do zerzygu! To chyba jeszcze gorsze niż napieprzanie zdjęć dzieci na Fejsie na prawo i lewo. Nie zrobiłeś jeszcze maratonu? Człowieku! I co Ty możesz wiedzieć o życiu!

czwartek, 23 kwietnia 2015

Bauagany na tropie białej bluzki koszulowej.

Nieczęsto zaglądam tu ostatnio. Przyznam się - przechodzę kryzys. Kryzys blogowania (choć po prawdzie, nie tylko blogowania - wkraczam w ostatni miesiąc urlopu macierzyńskiego i dół goni doła). 

Po początkowym etapie zachwytu blogosferą, przeszłam w fazę totalnej negacji i zniechęcenia. Nie zamierzam się jednak poddać bez walki. Łatwo jest powiedzieć "blogosfera jest be! a wszystkie blogi to płycizna i miernota". Taaaaak? To proszę bardzo! Postaraj się to zrobić lepiej, jakeś taka mądra! Mam nadzieję, że uda mi się przetrwać ten etap "na nie"  i znaleźć taki sposób, żeby blogowanie mogło nadal sprawiać mi przyjemność i satysfakcję . Żeby nie wstydzić się tego co to wyczyniam. Ale o tym innym razem...

Na dziś temat ani ambitny, ani wybitny. Czy przydatny? Nie wiem. No ale same powiedzcie? Czy szafa dobrze ubranej kobitki może istnieć bez dobrej, białej bluzki koszulowej? No? No?! No pewnie może :D 

wtorek, 14 kwietnia 2015

Prawdopodobnie najlepsza pizza na świecie. Jak z pizzerii! Nie... jeszcze lepsza!

Udało nam się! Znaleźliśmy z Małżowinkiem (zwanym Tatą) idealny przepis na ciasto na pizzę! Po kilku latach poszukiwań, prób i błędów :) Wyszła wyśmienita - cieniutka, lekko chrupiąca. Mniam :) Koniec ze słodkawą, wyrośniętą bułą. A przy tym przepis jest szybki, prosty i nie wymaga zbyt wielu ceregieli. Serdecznie go Wam polecam :)


czwartek, 9 kwietnia 2015

Prywatność w łazience? Jak NIE pokazywać się dzieciom nago?



Prywatność w łazience? Nie dla Ciebie te luksusy Matko Dzieciom :D

W pouczającym programie telewizyjnym, nadawanym w porannym paśmie ze specjalną dedykacją dla kur domowych, wysłuchałam niedawno porady. Rzecz była o tym, by swoim dzieciom pokazywać się nago i tym samym nie czynić w domu tabu z fizyczności i seksualności człowieka. Tiaaa.... Świetna rada wujku! Pycha!

piątek, 3 kwietnia 2015

Wielkanocne last minute. Pyszne i lekkie inspiracje na świąteczne śniadanie.


Śniadanie wielkanocne odbywa się u nas w domu. Żadne jakieś tam wielkie mecyje, tłumów nie przewiduję. Ale te 10 osób nakarmić i ugościć należycie będzie trzeba. I wiecie co? Jestem w totalnym proszku! Nic, ale to nic nie jest gotowe. Wszyscy za to smarkamy aż huczy. Zosia bidulka ma zapalenie oskrzeli. Dzisiejszej nocy spałam 3,5 godziny. Plecy od lulania odpadły mi już koło północy!

Więc wiecie. Nie jestem w wielkanocnym nastroju.

Ale nie ma co sapać i zrzędzić. Nastroić się trzeba i już! Rodzina ręce zaciera na niedzielną wyżerkę - i zamierzam stanąć na wysokości zadania.

Przebuszowałam dziś galopem Internet w poszukiwaniu pysznościowych inspiracji. W tym roku nie bardzo mam ochotę na ciężkie, mięsne propozycje. Marzą mi się lekkie (o tyle o ile) wiosenne sałatki, zieloności i te rzeczy. (Tata mój, jeśli to czyta, wpada z pewnością w tym momencie w poważne zaniepokojenie).