poniedziałek, 23 lutego 2015

DIY puf-siedzisko na kółkach ze skrzynki na owoce

Dzisiaj wpadam, pędem i przelotem z kolejną propozycją wykorzystania meblowego potencjału skrzynek na owoce :) Pierwsze skrzynkowe DIY już za mną (pamiętacie? TUTAJ). Był już więc regalik, dzisiaj pora na wielofunkcyjny i wielcemobilny poniekąd tapicerowany puf-siedzisko :)



 Materiały, koszty

Skrzynki kupiliśmy hurtem, w ilości czterech sztuk na Allegro. Nie są to typowe jedynki - owocówki. Są robione na zamówienie, sprzedający (nazwa z Allegro - "administratork") może dostosować rozmiar do naszych oczekiwań. Są znacznie droższe niż zwykłe skrzynki po owocach (ok 25-30 zł/ sztukę), ale też większe i bardziej solidne. Na realizację zamówienia trzeba poczekać ok. 2 tygodnie. Skrzynki przychodzą do nas gładko wyszlifowane, skręcone z dość solidnych deseczek. Co ważne w przypadku siedziska - są skręcane właśnie, a nie zbijane gwoździkami - przez co ich konstrukcja jest bardziej stabilna i trwała. Nasze siedzisko była testowana do ok. 90 kg.  Przetrwało :)

Kółeczka także zamówione na Allegro (sprzedający: Marlonka). Wykonane z gumy, nie rysują podłogi, średnica 4 cm. Koszt ok 5 zł za sztukę.

Pozostałe elementy to przycięty nożyczkami gąbkowy dziecięcy materacyk o grubości ok 5 cm. Spokojnie można kupić na Allegro gąbkę tapicerską. 5 cm to bardzo dużo. Myślę, że wystarczy spokojnie 3 cm.

Wykorzystaliśmy też nadliczbowe drzwiczki od szafki kuchennej, które zalegały w piwnicy. Oraz resztki tkaniny, która została mi po uszyciu poduchy z przedpokoju (TUTAJ) i po przycięciu zasłon z IKEI :)

Wykonanie i efekty pracy

Skrzynkę malujemy za pomocą wilgotnej gąbki białą farbą akrylową do drewna. My nałożyliśmy dwie cienkie warstwy, tak by został widoczny rysunek drewna. Drzwiczki kuchenne zostały przycięte na wymiar (tu pomocny może okazać się mąż!). Od spodu, w czterech rogach przykleiliśmy na nich, mocnym klejem drewniane elementy, które mają zapobiec przesuwaniu się siedziska:


Materacyk gąbkowy przycięłam po prostu nożyczkami. Chciałam przykleić go do drewnianej podstawy, bo bałam się, że będzie się przesuwał - ale okazało się, że nic takiego się nie dzieje. Do tego uszyłam prosty pokrowiec, a mąż (zwany tatą) przykręcił kółka. Ta daa:

 Do sypialni, do salonu, do pokoju dziecięcego :) Można usiąść, można coś do środka schować (moja jest zawalona ciuszkami na sprzedaż po słodkiej Z.)




Nasze siedzisko nie jest jeszcze całkiem skończone. Pokrowiec w założeniu ma być ściągany sznureczkiem. Teraz jest prowizorycznie spięty szpilkami od spodu:


Mają jeszcze powstać z jakiejś tasiemki "uszy", żeby wygodniej można było podnosić pokrywę i korzystać ze schowka.

Została mi jeszcze jedna skrzynka, 4 kółka i kawał materacyka, więc może powstanie jeszcze jedno takie siedzisko. Tylko nie mam już gdzie go postawić :) Może więc wykoncypujemy coś jeszcze innego!

Jak Wam się podoba taki  mebel? Lubicie takie pomysły? A może macie w domu też mebelki ze skrzynek i palet Waszego autorstwa? Wrzucajcie linki do Waszych realizacji w komentarzach - chętnie popodglądam :)

Agnieszka


zBLOGowani.pl

32 komentarze:

  1. Lubię to razy sto! ;)
    Świetne siedzisko!
    Pozdrowionka,
    Katarynka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Katarynko! Zawsze coś miłego od Ciebie :)

      Usuń
  2. Jak się podoba?! Na początku myslałam, że to zdjęcia z jakiejś gazety :P
    Świetnie Wam to wyszło i bardzo pasuje do Waszego wnętrza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! Z gazety :) Dzięki i pozdrawiam, Aga

      Usuń
  3. Taka skrzyneczka siedzi sobie u mnie w kącie i czeka na swoją przemianę - Twoja propozycja to jest chyba to!! wyszło świetnie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli Cię zainspirowałam - bardzo się cieszę! Mam nadzieję, że pochwalisz się efektami :)

      Usuń
  4. Świetna! No szok po prostu, że SAMA to zrobiłaś! Aż się wierzyć nie chce :) Jakbym była bliżej, przygarnęłabym tę ostatnią, miejsce by się znalazło :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie tak do końca sama :) Bez mężowskiej pomocy nie dałoby rady!

      Usuń
  5. Super pomysł. Że tak to ładnie nazwę, zainspirowałaś mnie. Szukam właśnie jakieś fajnej skrzynki na ciuchy do prasowania, a tutaj miałabym skrzynkę i pufę w jednym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, polecam - na taką okoliczność jak znalazł :)

      Usuń
  6. Ale zdolna z Ciebie bestia:)! Super pomysł, podoba m się też jako schowek na poduszki. Ostatnio właśnie myślałam skąd można wytrzasnąć takie białe palety, bo chodzi mi po głowie pomysł wykorzystania ich na balkonie wiosną. Zajrzę na tę stronkę na allegro.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Palet akurat chyba ten facet nie ma, tylko skrzynki u niego widziałam. Ale zobacz, może coś Ci wpadnie w oko. A palety czasem można złowić jak są różnego rodzaju wystawki. Można pobawić się w złomiarza :)

      Usuń
    2. He,he, dokładnie. Coś wykombinuję;).

      Usuń
  7. Świetna pufa, jestem pod wrażeniem !

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny pomysł :) Mam podobną skrzynkę, jednak służy jako przechowalnik na przetwory i chyba ciężko będzie ją zastąpić czym innym. Jednak, jakby nie było, fajnie i u kogoś popatrzeć ;)
    ____________
    Natalia, http://www.pieceofsimplicity.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak dla mnie - REWELACJA! uwielbiam takie kreatywne pomysły i wykorzystanie już martwych przedmiotów /jeśli tak to można nazwać/. Efekt jest świetny...

    masz ciekawy blog - miło mi tu będzie zaglądać :) przypominaj o sobie!
    www.MartynaG.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Martyna :) Zapraszam - będzie mi jeszcze milej jeśli mnie odwiedzisz. Ja u Ciebie bywam regularnie i podziwiam :) Pozdrawiam, Aga

      Usuń
  10. Uwielbiam takie ręcznie robione piękności :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pomysł i wykonanie super :) Ekstra tkanina :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny pomysł. Wykonanie-perfekcja a efekt końcowy jak dla mnie rewelacja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłą opinię! Pozdrawiam :)

      Usuń
  13. Rewelacyjna ta pufa. Cieszę się, że do mnie trafiłaś i zaprosiłaś. Zostaję;)

    OdpowiedzUsuń
  14. A tu moje dzieło, pozdrawiam cieplutko, Edyta

    http://acalmliving.blogspot.com/2015/02/pojemnik-po-skrzyni-na-owoce-diy-efekt.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O super! Fajnie, że się podzieliłaś. Już zaglądam :)

      Usuń
  15. Boskie! Zainspirowałaś mnie do zrobienia z takiej skrzynki stolika kawowego do salonu. Pozdrawiam i dodaje blog do ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Stolik ze skrzynek też mi chodził po głowie. I szafeczki nocne przy łóżku...I jeszcze dużo. Ale nie mogę całego domu skrzynkami umeblować :) Cieszę się, że Ci się u mnie spodobało. Ja do Ciebie zaglądam regularnie - zawsze z podziwem!

      Usuń
  16. Robię taką na 100%! Może zmienię odrobinę sposób wykonania, ale inspiracja pierwsza klasa! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Doskonały pomysł z tą pufą. Muszę zrobić podobną!

    OdpowiedzUsuń