piątek, 23 stycznia 2015

Talent. Piękno akwareli i Krzysztof Ludwin (WB4)

W ostatnich postach wychwalałam swoje talenty. Na blogu możecie obejrzeć wiele moich różnych prac: akwareli, uszytków, biżuterii, fotografii i innych wytworów rąk mych własnych. Sami możecie więc ocenić czy jakiś talent mam, czy może niekoniecznie :)

Ja dzisiaj chciałam napisać o talencie kogoś innego. O talencie, który podziwiam i który motywuje mnie do pracy. No może nie motywuje aż tak bardzo jak Wasze miłe wpisy pod ostatnim moim akwarelowym postem, ale zawsze :)


Mowa o polskim malarzu, akwareliście Krzysztofie Ludwinie. Znacie jego prace? Piękne, barwne, świetliste interpretacje. Niepowtarzalny styl. Doskonały warsztat. Pełen zachwyt!

Krzysztof Ludwin z wykształcenia jest przede wszystkim architektem. Znajduje to odzwierciedlenie w jego pracach i precyzji z jaką potrafi uchwycić na swoich obrazach rozmaite detale architektoniczne. Zasłynął jednak głównie za sprawą swoich akwareli. Jest w tej chwili artystą docenianym na całym  świecie.

Poniżej zamieszczam drobną próbkę jego talentu:









Linki do zamieszczonych prac: 1/ 2/ 3/ 4/ 5/ 6/ 7/ 8

Zachęcam do odwiedzenia strony artysty: http://www.ludwin.pl/

Podoba Wam się taki talent?

Agnieszka

10 komentarzy:

  1. Piękne akwarękę, drugą chętnie widziałbym w moim mieszkaniu, niestety nie mogę jej znaleźć na stronie artysty. Zresztą pewnie cena by mnie powaliła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już poprawiłam link. Nie ma tam jednak informacji czy obraz jest na sprzedaż ani tym bardziej o cenie. Patrzyłam na ceny jego obrazów w jakimś domu aukcyjnym Wahały się od 1500-3500 PLN. Czyli stanowczo poza moim zasięgiem :)

      Usuń
  2. bardzo dziękuję za ten post. nie znałam, ale na pewno będę śledzić... :) pozdrawiam :) marta

    OdpowiedzUsuń
  3. Od jakiegoś czasu akwarele to moja wielka fascynacja, dziękuję za takie ciekawe źródło inspiracji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przedostatni właśnie wisi przede mną :)
    Uwielbiam obrazy Ludwina!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jaaak zazdroszcze:) Nie wypatrzylam go u Ciebie na zdjeciach, nie wiedzialam :)

      Usuń
  5. O, i nawet link jest chyba do zdjęcia z mojego bloga, nie? :) post Ludwin na ścianie

    OdpowiedzUsuń