poniedziałek, 26 stycznia 2015

Babskie porachunki.




Mama od swojej córki różne rzeczy może usłyszeć:


Czasem miłe:

M: Mamusiu, bosko dzisiaj wyglądasz! Jak dama bez męża!
(Nie wiedzieć czemu dama bez męża piękniejsza jest od mężatki, no i skąd wzięła słowo "bosko" ?!)


Czasem zupełnie niemiłe:

M, po moim wyjściu ze szpitala. Zazdrosna o uwagę, jaką poświęcam Malutkiej Z. Gniewa się na mnie.

M: A co tu masz takiego brzydkiego na buzi?
Mama (już czuje, że coś się święci): Krostkę mam, czasem się zdarza.
M: Bo ja to wolałabym mieć inną, ładniejszą mamusię!
Mama (!!?): No cóż, bardzo mi przykro, że tak mówisz. Niestety nie możesz mieć innej mamusi. Ja jestem Twoją mamą.
M: Mogę. No bo jeśli tatuś znajdzie sobie inną żonę?

Pff.... ma dziewczyna charakterek...


A czasem może po prostu usłyszeć całą prawdę:

M: Mamusiu, a czy ja jestem kobietą?
Mama (z rozczuleniem): Tak, można powiedzieć że jesteś młodziutką kobietą.
M: Aha rozumiem... To Ty jesteś starą kobietą tak?
:)

Ot, macierzyństwo :)










Agnieszka

13 komentarzy:

  1. Cudne te Wasze porachunki :))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Ja nigdy nie wiem czy ktokolwiek ma w ogóle ochotę czytać te nasze rodzinne historię. Ale ja bardzo lubię je spisywać :) Pozdrowionka, Aga

      Usuń
  2. Wygadana maleńka! Taka zadziorna poradzi sobie w życiu, oj poradzi. :)
    Piękne fotki!
    Pozdrawiam,
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem zadziorna - jak widać, a czasem taki mały nieśmiałek, że aż się boję, że ją zjedzą. Uściski Katarynko!

      Usuń
  3. Uwielbiam!! I już się boję, co to będzie u nas za kilka lat ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jedno jest pewne - będzie się działo :)

      Usuń
  4. Samo życie:) jakbym moją córcię słyszała!
    Świetne ujęcia:)
    Pozdrawiam cieplutko.
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te dziewczyny :) Dzięki za miły komentarz. Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Boziu, cudne dialogi! I zdjęcia piękne, przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) las taki piękny mamy, że nie mogły nie wyjść te zdjęcia :)

      Usuń
  6. Ha,ha,ha dziecko prawdę Ci powie;). No tak kobitka mężatka to już tylko do garów się nadają;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio, dzieci to "walą" prosto między oczy, nie pytają :) A przy tym są bardzo spostrzegawcze i łatwo rozszyfrowują reguły dorosłego świata!

      Usuń
  7. :D bardzo fajne rozmowy! Bywa wesoło ;) a zdjęcia śliczne, po prostu :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń