środa, 1 października 2014

Akty twórcze Państwa J.

Jesienną porą aktywność twórcza u Państwa J. wzbiera i w siłę rośnie. Nie tylko Mama stara się o tytuł "kreatywnej". Mała M. i jej Tata depczą Mamie po piętach. 

Tata zajęcia miał ostatnio meblotwórcze. Ich efekty niebawem zaprezentuję w bauaganach :) Kolejne mebloprojekty drepczą nóżkami i niecierpliwie czekają na swoją kolej :) Będzie się działo!

Mała M. nie pozostaje w tyle. Miłość do kredek, farbek, kleju i nożyczek powraca po długim okresie wakacyjno-plażowej abstynencji. Poniżej zamieszczam pierwsze jej efekty. Obrazek autorstwa Małej M. przypisy - Mama :)

Łąkowy thriller

Słodziacki, co? Najbardziej lubię fistaszki... choć do dziś nie wiem dlaczego akurat tak się nazywają. Ten tutaj ma ostry dziób i pikuje prosto na biedną pszczółkę! Horror! Faworytem Taty, na tym obrazie, pozostaje niezmiennie ul :)

A Mama, jak to Mama uplotła kolczyki:

srebro oksydowane, agat zielony, drucik miedziany w kolorze srebrnym

Do kompletu powstaje jeszcze wisior. Powstaje i powstaje i powstaje....i końca nie widać. Za dużo bloguję, za mało pracuję! Dlatego już - poszła! Do roboty! :)

A.

2 komentarze: